Unitra wraca – czego możemy się spodziewać?

Unitra to legendarna polska marka elektroniczna, która nie przetrwała próby czasu i formalnie zakończyła działalność ponad 30 lat temu. W ostatnich dniach doszła do nas informacja, że marka ulegnie reaktywacji, a inwestuje w nią jeden z najbogatszych Polaków. Czego możemy się spodziewać po nowej Unitrze?

Brzemię przeszłości

Ta marka kojarzy się ze sprzętem audio raczej niskiej jakości. I chociaż kilka konstrukcji było całkiem udanych, to należy pamiętać że Unitra działała w czasach, kiedy dostęp do części elektronicznych był bardzo ograniczony a konstruktorzy dosłownie stawali na głowie, żeby wykorzystać to, co jest dostępne.

Obecnie, wskrzeszeniem legendy polskiego audio ma zająć się Michał Kiciński – jeden z założycieli CD Project Red. To już druga reaktywacja Unitry, pierwsza miała miejsce w 2014 roku, nie była jednak owocna. Zamiast oferować własne produkty, reaktywowana marka dystrybuowała rebrandowany sprzęt z chin. Tym razem ma być inaczej. Sprzęt ma być produkowany w Polsce, a producent obiecuje że skupi się na jakości i trwałości sprzętu. Pierwsze produkty marki mamy poznać w czerwcu, na sklepowe półki trafią tej jesieni.

Unitra na nowo – czyli jak?

Nie jest jasne, w jaki segment rynku audio wejdzie Kiciński z nową odsłoną Unitry. Nie wiemy więc, czy nowe produkty będą przeznaczone dla masowego odbiorcy, czy będzie to próba ataku na high-end, czy może model hybrydowy. Z jednej strony, założyciel CD Project ma zaplecze menadżerskie i finansowe, żeby zaprezentować produkt w zasadzie każdego segmentu. Są jednak dwie przeszkody, które Kiciński musi brać pod uwagę:

  1. Marka Unitra nie kojarzy się pozytywnie audiofilom, zbudowanie marki w tym segmencie będzie wymagało ogromnego wysiłku marketingowego. Tonsil, który działa dosyć prężnie, ma z tym bardzo duże problemy i moim zdaniem nie radzi sobie najlepiej z przekonywaniem tych bardziej wymagających użytkowników, mimo że posiada bardzo dobre zaplecze technologiczne;
  2. Rynek sprzętu audio jest bardzo nasycony. Duże marki o ugruntowanej pozycji będą stanowiły poważną konkurencję, Unitra może wykorzystać efekt sentymentu, jednak wyjście z polskimi produktami audio za granicę będzie sporym wyzwaniem.

W zasadzie dostosowanie marki do rynku będzie tutaj kluczowe. Właśnie z powodu niedostosowania marki do rynku, niedawno bankructwo ogłosiło Onkyo. Ta marka nie zniknie jednak z rynku ponieważ została przejęta przez Sharp i Voxx.

Czy Unitra trafiła w odpowiednie ręce?

Największym pytaniem jakie sobie zadaję, jest to, czy nowy inwestor sprosta wyzwaniom jakie przed nim stoją. Współzałożyciel największego polskiego studia gier komputerowych z jednej strony ma za sobą ogromne sukcesy biznesowe, z drugiej strony – jego ostatni projekt do nich nie należy. Marka Mudita, którą założył Kiciński miała oferować prosty telefon komórkowy oparty o technologię e-ink oraz emitujący bardzo małe promieniowanie elektromagnetyczne.

Mudita pure
Tak prezentuje się telefon produkowany przez Kicińskiego

To dosyć odważny produkt, skierowany raczej do wąskiego grona odbiorców, o bardzo nietypowej komunikacji. Pytanie, które należy więc zadać jest takie, czy Kiciński w przypadku polskiej marki Audio również postawi na odważne produkty i nietypową komunikację? Czy będą to produkty skierowane tylko na rynek polski, czy nowy inwestor będzie atakował rynki międzynarodowe?

Mam nadzieję, że za kilka tygodni to wszystko będzie jasne.

Komentarze: