Nowy magnetofon szpulowy: Thorens – TM 1600

Thorens TM 1600 szpula

Mówi się, że nie ma droższego nośnika niż taśma szpulowa. Nie dane mi było słyszeć muzyki tak nagranej, bo i mało kto posiada dzisiaj magnetofon szpulowy. Te do tanich również nie należą. Nie inaczej będzie z nowym magnetofonem Thorens TM 1600, który wyceniono na niemal 12 000 €. Większość obecnie posiadanych przez entuzjastów magnetofonów szpulowych … Czytaj dalejNowy magnetofon szpulowy: Thorens – TM 1600

Holfi The Magician – magia w krzemie zaklęta

Holfi the magican płytka

Płytki Holfi The Magician początkowo nie zwróciły mojej uwagi, ponieważ wyglądały jak zwykłe płytki drukowane. Dopiero kiedy jeden z czytelników wysłał mi dyskusję która toczyła się na Facebookowej grupie na temat tych magicznych płytek, zorientowałem się że takiego audiovoodoo świat po prostu nie widział. Co robi Holfi The Magician? Jak, a przede wszystkim – czy … Czytaj dalejHolfi The Magician – magia w krzemie zaklęta

Kable audio a granica percepcji – gdzie kończy się rozsądek?

Kable audio

Konsumencki rynek sprzętu audio jest przeładowany różnymi cudownymi rozwiązaniami, które mają poprawiać brzmienie Twojego zestawu. Wystarczy zajrzeć do katalogu kabli audio, żeby zobaczyć że granica rozsądku jest bardzo zatarta. Bo o ile potrafię zrozumieć chęć zakupu solidnego kabla – z dobrymi wtykami, porządnie ekranowanego itd. to pewnych rozwiązań nie jestem i nigdy nie będę w … Czytaj dalejKable audio a granica percepcji – gdzie kończy się rozsądek?

Jak założyć audiofilską firmę – studium przypadku Harmonix

W marketingu wykorzystuje się pewne hasła-wytrychy. Tak jak japońskie auta, które kojarzą się z doskonałą jakością czy szwajcarskie zegarki, które są już „klasą samą w sobie”. Tak samo jest w branży audio, szczególnie tego high-endowego – Japonia kojarzy się tutaj z czymś wyjątkowym. Z racji na ogromny rynek audiovoodoo, Japonia jest jednym z największych producentów … Czytaj dalejJak założyć audiofilską firmę – studium przypadku Harmonix

Leaving Neverland – jeśli nie wiadomo o co chodzi…

Leaving Neverland Michael Jackson

Leaving Neverland to dokument, który bardzo namieszał w środowisku muzycznym. Kontrowersje wokół domniemanej pedofilii Michaela Jacksona wybuchają mniej-więcej co dziesięć lat. Nigdy przedtem nie zdażyło się jednak, żeby rozgłośnie radiowe wycofywały utwory artysty z rotacji. Padają tutaj dwa pytania – po pierwsze o to, czy nie powinno się rozdzielać dzieła od artysty, po drugie o … Czytaj dalejLeaving Neverland – jeśli nie wiadomo o co chodzi…

Rap trzeciego wieku: Joozef Raper – Dzikie psy (recenzja)

Joozef Raper Dzikie psy okładka

Joozef Raper to jeden z artystów, którego poznałem dzięki mailom, które od Was otrzymuję. Przesłuchuję wszystko co mi wysyłacie, czasami nie czuję się kompetentny w stylistyce którą mi prezentujecie, czasami po prostu to jeszcze nie jest Wasz czas. Joozef Raper to muzyk, który przekonał mnie do siebie po pierwszych taktach, mimo że jego twórczość jest … Czytaj dalejRap trzeciego wieku: Joozef Raper – Dzikie psy (recenzja)

Audiovoodoo – nietypowy krążek dociskowy…

Audiovoodo docisk

Tam, gdzie kończy się rozsądek, zaczyna się audiovoodoo. Czyli szukanie czegoś, czego trudno się doszukać. Przeglądając lutowe wydanie magazynu High Fidelity natrafiłem na test krążka dociążającego. Nie ma co – rozsądnie wycenionego, jedynie 380 złotych, co jak na audiofilskie realia  jest kwotą niewielką. I po co nam ten krążek? Ano żeby dociążać. Proste, prawda? Dociążenie … Czytaj dalejAudiovoodoo – nietypowy krążek dociskowy…

Łukasz Łyczkowski i 5 rano – Korzenie – recenzja

Łukasz Łyczkowski Korzenie recenzja

Od zawsze mam problem z polską muzyką, w szczególności z polskim rockiem. Wyrażałem to zresztą niejednokrotnie, sam nie potrafię do końca powiedzieć o co chodzi. Nasz – jakby nie było – piękny język, jest bardzo trudnym w operowaniu. Odbija się to czasami na końcowej ocenie, jaką wystawiam wydawnictwu – tak to miało miejsce w recenzji … Czytaj dalejŁukasz Łyczkowski i 5 rano – Korzenie – recenzja

Bedford School, czyli Turnau po angielsku – recenzja

Grzegorz Turnau - Bedford School recenzja

Funkcja odkrywania w Spotify zaskoczyła mnie ponownie – Grzegorz Turnau śpiewa po angielsku! Najsampierw myślałem, że singiel „Bedford School” to tylko mały „wybryk” artysty. Zdziwiłem się, gdy okazało się, że Grzegorz popełnił cały album w języku Shakespeara. I to album nietypowy, ponieważ składający się w przeważającej większości (wyjątkiem jest tylko utwór tytułowy) z coverów. Zdziwienie … Czytaj dalejBedford School, czyli Turnau po angielsku – recenzja

Toto Wszech Czasów – Africa w trójkowym Topie

Toto Wszech Czasów

Trójkowy Top Wszech Czasów obrósł mchem już jakąś dekadę temu. W tym roku będziemy obchodzili jubileusz – 25 lecie tej listy i chociaż trudno w to uwierzyć, niewiele się tam od tego czasu zmieniło. Pora ściąć Trójce wujkowego wąsa, w ramach protestu głosujemy na utwór Toto – Africa. Dołącz do rewolucji. Lista utworów na trójkowym … Czytaj dalejToto Wszech Czasów – Africa w trójkowym Topie